Sen jest dla słabych, czyli Nawiedzone Noclegi.

Zastanawialiście się kiedyś, gdzie najlepiej spędzić Halloweenową noc? Mysz podrzuca kilka propozycji…

W tym roku Mysz postanowiła uczcić Halloween nietypową notką. Nie od dziś wiadomo, że w strasznych filmach – zarówno tych, które straszenie mają w samym swoim zamyśle, jak i tych, które straszą nas niejako przypadkiem – znaczącą rolę odgrywa miejsce akcji. Nie ważne czy mówimy o rodzinnym domostwie seryjnego zabójcy, nawiedzonym indiańskim cmentarzysku, posiadłości opanowanej przez tuzin-i-jeden duchów, upiornych domkach letniskowych nad jeziorem, opętanym przez szaleństwo hotelu, morderczym muzeum figur woskowych, czy obskurnej chatce w głębi lasu, gdzie drzemie pradawne Zło – dość, że Hollywood nie od dziś próbuje nas straszyć szeroko pojętą architekturą.

W związku z tym, korzystając z październikowej pluchy za oknem, która nastraja wybitnie melancholijnie, Mysz postanowiła dostarczyć sobie energetyzującej dawki adrenaliny. Innym słowy nabrałam ochoty by wybrać się do któregoś z upiornych domostwa. Nie byłabym jednak sobą, gdybym wybrała się tam gdzie jeżdżą wszyscy – Mysz lubi, jak to się mówi, to venture off the beaten track.

Już myślałam, że będę skazana na smętne szwendanie się po tych wszystkich aż nazbyt dobrze znanych lokacjach, zmuszona przepychać się przez tłumy turystów, którzy tylko szukają okazji by podnieść sobie ciśnienie. Dom rodziny Lutzów w Amityville? Zbijanie much. Camp Crystal Lake? Butwiejąca ruina. Hotel Overlook? Byłam, nie polecam – 2 gwiazdki.

Wyobraźcie sobie więc, jak wielka była Myszy radość, gdy odkryłam istnienie Spooky Sleepover Inc. – firmy, która zajmuje się organizowaniem noclegów w mniej znanych, ale równie interesujących miejscach. Fajne jest to, że oferują kilka różnych form nocowania: możecie wynająć miejscówkę na określony czas (istnieje nawet opcja

Być może korzystanie z tajemniczej ulotki, która w niejasny sposób znalazła się w mojej skrzynce w Halloweenowy poranek nie jest najmądrzejszą decyzją, jaką w życiu podjęłam. Ale hej, raz się żyje, prawda?…  besides, what could possibly go wrong.

Ponieważ ktoś z Was może również chcieć skorzystać z Nawiedzionych Noclegów (Mysz tak sobie tłumaczy ich nazwę), wrzucam Wam katalog z ich ofertą. Przy czym pozwoliłam sobie przełożyć całość na polski, bo od czytania tych dziwnych hieroglifów, którymi był zapisany, może rozboleć głowa. Ewentualnie, to od zapachu stęchlizny unoszącego się znad rozpadającego się w rękach papieru. Hm, ciekawe czemu te plamy po kawie są takie… bordowe…

Mysz w każdym razie ma nadzieję, że znajdziecie wśród zaprezentowanych tu noclegów coś dla siebie :)

[kliknij ilustrację aby ją powiększyć; kliknij tutaj by pobrać wszystkie grafiki – Spooky Sleepover]

Halloween flyerHalloween page 1

Halloween page 2

Halloween page 3

Halloween page 4

Halloween page 5

Halloween page 6

Halloween page 7

Halloween page 8

MINI-KONKURS

Osoba, która jako pierwsza w komentarzach poda poprawnie tytuły wszystkich filmów/seriali, do których nawiązują powyższe grafiki (lub jak najwięcej poprawnych tytułów), otrzyma od Myszy drobny upominek rzeczowy lub “notkę na życzenie”, gdzie Czytelnik będzie mógł Myszy podrzucić temat do kolejnego tekstu :)

A Wam, drogie Robaczki, życzę udanego Halloween. Zmykam przebrać się w swój kostium. It’s gonna be bloody brilliant :D